|
czwartek, 18 listopada 2010
Aktualizacja oprogramowania czytników kindle
Zgodnie z obietnicą, poniżej opisuję procedurę aktualizacji oprogramowania czytników Kindle na przykładzie wersji 3. Pierwszym krokiem jest sprawdzenie wersji oprogramowania, która aktualnie obsługuje nasze urządzenie. W tym celu:
Z prawej strony dolnego paska widzimy aktualną wersję oprogramowania. U mnie było to "Version: Kindle 3.0.2 (xxxxxx)". Następnie udajemy się na odpowiednią podstronę amazon.com w celu sprawdzenia dostępnych aktualizacji. Wybieramy właściwy model czytnika - u mnie jest to Kindle 3, czyli klikam w "Kindle (Latest Generation)". Przewijamy ekran do punktu 2, w którym wybieramy odpowiednią wersję urządzenia:
Po dokładnym sprawdzeniu wersji klikamy w odpowiedni link opisany "Download" i ściągamy plik. WAŻNE: Pozostawiamy oryginalną nazwę pliku z aktualizacją !!! Zmiana jego nazwy uniemożliwia prawidłowy upgrade (sprawdzone empirycznie). Kolejnym krokiem jest podłączenie czytnika do komputera. Plik z aktualizacją kopiujemy do głównego katalogu naszego czytnika. Teraz można przystąpić już do samej aktualizacji. Po odłączeniu kabla USB wykonujemy kolejne kroki:
Jeśli wszystkie poprzednie kroki wykonaliśmy prawidłowo, czekamy tylko kilka chwil obserwując przesuwający się pasek postępu. Urządzenie zrestartuje się dwukrotnie, a po aktualizacji naszym oczom ukażą się nasze nienaruszone dane zarządzane nową wersją oprogramowania. W przypadku, gdy na ekranie nie będzie aktywny napis "Update Your Kindle", należy sprawdzić, czy na pewno plik z aktualizacją został skopiowany do głównego katalogu urządzenia. Kindle 3
Dwa dni temu stałem się szczęśliwym posiadaczem czytnika Kindle 3. Decyzja odnośnie zakupu podejmowana była ponad 6 miesięcy, więc dokładnie wiedziałem na co się decyduję. Wybrałem amerykańską wersję (kablel USB + amerykańska wtyczka do gniazdka 110 - 220V) z samym WiFi. Mam już za dobą wiele testów oraz aktualizację oprogramowania, o której zamierzam napisać w kolejnym wpisie.
wtorek, 09 listopada 2010
Problem serwisu transakcyjnego mBanku
Od kilkunastu minut próbuję dostać się do serwisu transakcyjnego mBanku bez skutku. Próby logowania trwające po kilka minut kończą się niepowodzeniem. Główna strona banku działa bez problemu. Macie to samo?
poniedziałek, 14 grudnia 2009
Thunderbird 3 a zgodność dodatków
Kilka kolejnych godzin pracy z trzecią wersją Thunderbirda przyniosło nieprzyjemną konstatację - nie działa książka adresowa. Po pierwsze - nie było możliwości dodania nowych adresów. Wyglądało to tak, że po kliknięciu w gwiazdkę przy nadawcy (nowa funkcja w programie) prawidłowo otwierało się okno dodawania kontaktów, jednak klikanie w przycisk OK nie przynosiło żadnego rezultatu. Adres nie był dodawany, okno nie zamykało się. Prawidłowo działało jedynie "anuluj". To samo było w przypadku próby dodania nowego adresu bezpośrednio z poziomu samej książki.
czwartek, 10 grudnia 2009
Nowy Skyfire 1.5 na razie tylko na Windows Mobile
Skyfire poinformował dziś w nocy o wypuszczeniu na rynek nowej wersji swojej mobilnej przeglądarki. Wersja 1.5 przynosi szereg udoskonaleń. Wśród nich można znaleźć między innymi:
Mam nadzieję, że wersja 1.5 ponownie potwierdzi pozycję numer jeden Skyfire. Z niecierpliwością oczekuję wersji na Symbiana, która - zgodnie z informacją producenta - ma pojawić się niebawem, a współpracować będzie z edycjami 3 oraz 5. Thunderbird 3 JUŻ JEST !!!
Wiernych użytkowników programu pocztowego ze stajni Mozilli gorąco zachęcam do instalacji lub aktualizacji swojego programu do wydanej właśnie wersji 3. Do głównych zmian zaliczyć trzeba:
To tyle teorii. Przejdźmy teraz do praktyki.
Wydaje mi się, że przedzielenie nadawcy i odbiorcy tematem wiadomości nie jest tutaj najlepszym rozwiązaniem - wprowadzono trochę chaosu. Co więcej - standardowo nie wyświetla się informacja o adresacie otrzymującym kopię wiadomości. Mozilla informuje lakonicznie na karcie, która otwarła się zaraz po aktualizacji, że sposób wyświetlania paska adresu można dostosowywać za pomocą wtyczek. Cóż - zabieram się więc do przeszukiwania tych wtyczek, a o efektach poszukiwań poinformuję w następnym wpisie. Program w wersji polskiej można pobrać stąd, zaś poczytać o nowych funkcjach można tutaj. AKTUALIZACJA Z niejasnych powodów po ponownym restarcie Thunderbirda w pasku adresów pojawiają się już użytkownicy otrzymujący kopię wiadomości.
sobota, 28 listopada 2009
CloneZilla - jeszcze tylko nie parzy kawy
Niejeden z nas stanął już kiedyś przed faktem ponownej instalacji systemu. Niejeden z nas obiecywał sobie wtedy, że następnym razem zrobi kopię zapasową partycji systemowej, żeby w godzinę mieć z powrotem prawidłowo działający system. Całkiem niedawno natknąłem się na projekt CloneZilla. Okazał się on być OpenSourcowym rozwinięciem komercyjnego pakietu Norton Ghost wydawanego przez Symantec oraz opartego na licencji OpenSource programu Partition Image. Twórcy CloneZilli skupiają się na możliwościach serwerowych/sieciowych swojego projektu umożliwiającego jednoczesne wykonywanie operacji na kilkudziesięciu komputerach (testy wykonano na 41 maszynach). Mnie interesuje jednak jego domowe zastosowanie. Ciekawostką jest fakt, iż CloneZilla pozwala kopiować partycje wykorzystujące wszystkie najpopularniejsze obecnie systemy plików:
Kopiowanie odbywa się metodą blokową, a więc brane pod uwagę są jedynie używane bloki. Ma to niewątpliwą zaletę w postaci stosunkowo małego pliku wynikowego oraz odpowiednio krótszego czasu tworzenia kopii. Dodatkową zaletą kopiowania bloków jest możliwość późniejszego odtworzenia danych na partycji mniejszej niż ta, z której dane były pobierane (oczywiście partycja docelowa nie może być mniejsza, niż "waga" wszystkich skopiowanych bloków). Program nie pogardzi również nieznanymi systemami plików, gdyż ma możliwość kopiowania sektor po sektorze.
Ja wybrałem najprostsze rozwiązanie - wypalenie obrazu na płycie CD. Bootowanie przebiega sprawnie i naszym oczom ukazuje się tekstowy interfejs. Do komunikacji z nami program używa kilku języków. Nie znajdziemy jednak wersji polskiej. Wybrałem więc wersję angielską. Główną wadą pakietu CloneZilla jest niewątpliwie niedopracowane menu. A dokładniej - niejasne opisy w nagłówkach poszczególnych ekranów. Dowodem na to była konieczność ponownego uruchomienia przeze mnie płyty ze względu na złe zinterpretowanie wcześniejszych poleceń. Dlatego zachęcam do rozpoczęcia przygody z CloneZillą od przestudiowania tej instrukcji. Jeśli masz trochę więcej czasu warto zajrzeć również tutaj.
Na koniec trochę danych technicznych.
sobota, 21 listopada 2009
Po prezentacji Chrome OS - refleksje
No i stało się - Google zaprezentowało swój nowy system operacyjny.
Efektem takiego właśnie podejścia jest Google OS. A czym on właściwie jest? Jest przeglądarką internetową osadzoną na zmodyfikowanej dystrybucji Fedory. Tak postawione założenie niesie ze sobą dwie konsekwencje:
Tak lekkie środowisko uruchamia się w oka mgnieniu - prezentacja udowodniła, że jest to możliwe w 7 sekund. Zastanawiała mnie kwestia bezpieczeństwa. Otóż rozwiązano wszystko tak, aby każdy proces (w przypadku tego systemu proces = zakładka) uruchamiał się w osobnym "sandboxie" (swoistym bezpiecznym otoczeniu) gwarantując mu niemożliwość ingenercji wirusów, czy szkodliwych skryptów.
W mojej opinii fenomenalnym posunięciem jest opublikowanie kodu źródłowego systemu. Zakładając, że zgodnie z założeniem nowy system dystrybuowany będzie jedynie wraz z nowymi urządzeniami poszczególnych producentów, rzesza "darmowych" testerów przyczyni się do dostosowania systemu do potrzeb użytkownika, nie czerpiąc z tego niczego dla siebie. Uważam, że jest to pierwszy poważny kubeł wody wylany na głowy potencjalnych użytkowników. Jeśli planujecie głębsze zapoznanie się z opisywanym systemem, polecam rejestrację na stronie http://gdgt.com/google/chrome-os/download/ i ściągnięcie wersji Google OS działającej pod VMware Playerem.
piątek, 20 listopada 2009
Gizmo5 sprzedane
Google znów wybrało się na świąteczne zakupy. Tym razem na mikołaja kupiło sobie projekt Gizmo5. To już czwarte przejęcie przez giganta w tym roku. Poprzednie głośne przejęcia dotyczyły m.in. reCAPTCHA oraz AdMob (usługi obsługującej reklamy dla urządzeń mobilnych).
środa, 18 listopada 2009
Google OS - jutro jedynie prezentacja
Zapędzili się najwidoczniej dziennikarze Washington Post podając informację o jutrzejszej premierze Google OS. Dziś już wiemy, że na jutro zapowiedziano jedynie publiczną prezentację systemu, którego premiera planowana jest na początek 2010 roku. Z opublikowanych dotychczas informacji wiadomo niewiele. Sercem systemu ma być przeglądarka Chrome, zaś platformą "sterującą" - linuks. |
Ostatnie wpisy
|